Eurowizja 2024. Luna reprezentantką Polski
W toku wewnętrznych preselekcji Luna została wybrana tegoroczną reprezentantką Polski w konkursie Eurowizji. O tym, że to jej utwór „The Tower” wybrzmi przed europejską publicznością, zadecydowała pięcioosobowa komisja, w której zasiadali: Łukasz Pieter, Michał Hanczak, Kasia Moś, Konrad Szczęsny oraz Piotr Klatt.
Choć do Eurowizji pozostało jeszcze trochę czasu, bo pierwszy półfinał z udziałem Luny jest zaplanowany na 7 maja, reprezentantka Polski już przygotowuje się do konkursu. W ramach promocji swojej piosenki wzięła ostatnio udział w przedeurowizyjnej imprezie Melfest WKND Pre Party w Sztokholmie. Jej wykonanie „The Tower” na żywo spotkało się z mieszanymi reakcjami. 24-latka nie uniknęła krytyki.
Oj, dużo pracy przed Luną
Nieźle, ale bardzo niepewnie
Do maja się poprawi… – komentowali internauci.
Eurowizja. Luna komentuje swój występ na żywo
Temat wspomnianego występu powrócił podczas zorganizowanej przez Lunę na Instagramie sesji pytań i odpowiedzi, czyli tzw. Q&A. Jeden z obserwatorów piosenkarki postanowił zapytać wprost:
Co się stało z wokalem na Melfest WKND?
24-letnia artystka okazała się podchodzić do wszystkiego z dystansem. Całą sytuację spróbowała obrócić w żart.
Tak się bawiłam, że [wokal] wyleciał z orbity – odpisała.

fot. Instagram/@musicofluna
- Najpierw wygrała Eurowizję, a teraz takie wieści. „Pierwsza w historii”
- Nie wszyscy zauważyli to na występie Szemplińskiej. „Było to bardzo trudne…”
- Był z Szemplińską na Eurowizji, teraz ujawnia kulisy. „Wiele osób nie wierzyło…”
- Przełomowe wieści ws. kolejnej Eurowizji. Wróci wiele krajów, w tym Rosja?
- Skandal po Eurowizji. Poszło o punkty dla Polski
